Oceń: (0) (0)

maaaja

, 2012-07-20 16:55:06, 2 odp

Mam przykry problem.... Od pewnego czasu zauważyłam,...

że miedzy mną a moim mężem nie jest tak jak dawniej. Wydaje mi się, że się mną znudził.
Jesteśmy 4 lata po ślubie i mamy 15-mieieczną córeczkę. Jeżeli chodzi , to chyba nie jestem najbrzydsza - jedynie muszę zrzucić parę kilo (wzrost 170cm - waga 74,60kg) W łóżku też jestem otwarta.
Mąż jest chłodny. Sam z własnej woli nie ma ochoty na seks. To ja muszę się do Niego "łasić". On sam nie zaaranżuje miłego wieczoru (wino, masaż, dobra kolacja). Brakuje mi w nim spontaniczności, chęci. Chciałabym być przez Niego adorowana, zdobywana, chciałabym poczuć że Mu na mnie zależy.
Kiedy Mu mówię o moich uczuciach to On twierdzi że susze mu głowę i go zniechęcam. Jak proszę żeby się postarał to twierdzi, że nie miał czasu.
Podupada moja pewność siebie, już nie uważam się za atrakcyjną kobietę.
Bardzo kocham Męża ale zastanawiam się czy to jego podejście nie zwiastuje naszego końca.
Nie wiem co mogłabym jeszcze zrobić.....

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (1) (0)

wenndi 2012-07-21 16:11:32

Maja nie załamuj się, nie wróż też czarnej przyszłości. Każde małżeństwo przechodzi kryzys w szczególności, że macie malutkie dziecko które ostatnimi czasy skupiło waszą uwagę na sobie.

Czasami my kobiety nie tyle powinnyśmy wymagać być adorowanymi ale wziąć się za swojego chłopa i troszkę go dopieścić. Czasami nie trzeba wiele. Jeśli masz możliwość by ktoś zaopiekował się twoim maluszkiem poproś o to. Zorganizuj miłą kolację, świece, ładna bielizna, troszkę wina to wszystko rozluźni napiętą atmosferę i pozwoli też otworzyć się na rozmowę. Warto też podczas takiej rozmowie nie narzekać lecz mówić o tym co tak bardzo kochałaś w swoim mężczyźnie a czego ci brakuje np.

"uwielbiałam i nadal kocham jak mnie całujesz, powinieneś robić to częściej to takie przyjemne"

Lepsza jest marchewka niż kij na mężczyznę.

Nad związkiem trzeba pracować, nie można liczyć, że będzie jak podczas narzeczeństwa ale to nie zmienia faktu, że może być inaczej, lepiej.
Trzeba na nowo wskrzesić ten ogień.
Może w ciągu dnia napisz mu jakiegoś pikantnego smska żeby pobudzić jego wyobraźnie. Są na to sposoby. Ale ważne by nie rozgrywać tego problemu pretensjami, wymaganiami i oczekiwaniami. Mężczyzna poczuje się zaszczuty, będzie sądził że nie spełnia oczekiwań zacznie się oddalać. Powinnaś uwierzyć w siebie na nowo jako w piękną kobietę a nie tylko matkę, ta pewność znajdzie odzwierciedlenie w twoim mężu. Może pozwól sobie na fryzjera, nowy kolor, nowe cięcia to zawsze fajnie działa i dodaje animuszu!

Oceń: (0) (0)

MarcoKaka 2012-07-20 21:20:20

Najlepiej wziąść go na szczerą rozmowę i powiedzieć mu to wszystko co tu napisałaś

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Zdobyłam numer...

Autor: Aniaaxdd, Odpowiedzi: 9

na co najbardziej...

Autor: ~lolitka, Odpowiedzi: 2

Czy od 12 lat można...

Autor: ~Monika, Odpowiedzi: 17

ja już z nim nie moge

Autor: ~Emk, Odpowiedzi: 10

Czy podczas...

Autor: Justyna91, Odpowiedzi: 2