Oceń: (0) (0)

anusien

, 2009-12-19 16:09:38, 4 odp
Tematy: jak postapic z mamato tak boli

co robic z taka mama??

mam 25 lat i od kilku lat mieszkam poza granicami pl moje relacje z mama pospsuly sie juz kilka lat temu i nic nie wskazuje zeby to sie polepszylo wrecz odwrotnie:(od 5 lat moja mama mieszka z facetem ktory zmienil jej sposob myslenia o 100%odsuwalajac ja od jej rodziny,nie byla zainteresowana choroba nowotworowa swojego brata nie pojechala na jego pogrzeb ani na grobod kiedy jestem za granica doswiadczylam wielu przykrych sytuacjinp powiedzialam jej ze przyjedzam na urlop bo tesknilam i chcialam sie z nia zobaczyc to uslyszalam ze stwarzam problemy bo ona w tym czasie jedzie z nim w gory i nic sie nie stanie jak sie zobaczymy za kilka lat nastepnym razem jak zaszlam w ciaze i mielismy problem z mieszkaniem pow mi ze powinnam isc do schroniska dla bezdomnych przez cala ciaze nie napisala ani 1!!smsa jak sie czuje mimo ze ciaze mialam trudna po porodzie zadzwonila kilka razy przez skype by zobaczyc wnusie pierwszy raz zadzwonila po pokolo5 miesiacach i by mnie tylko krytykowac ze np zamrazam zupki ktore robie dla malej bo oszczedzamy na energii wynajmujac mieszkanie ona wynajmuje dwa mieszkania w polsce jedno mialo byc dla mnie ale nie kwapi mi sie je dac jka byla umowa chciala mnie oszukac wmawiajac mi ze musze zaplacic kase na wymiane okien ktore byly dawno juz wymienioneok 3 lat temu w jednym z mieszkan.ja nie otrzymuje do dzis ani zlotowki z tego wynajmu.postanowilam nie utrzymywac z nia kontaktow bo mniej to boli niz sporadyczne kontakty napelnione falszywym usmieszkiem i gadaniem o pogodzie bo jak poruszyc powazny temat moja mama zaczyna bardzo szybko awanture wiec lepiej nie mowic nic.ostatnio po 2 latach przyjechalismy na urlop do polski na 4 dni ale ze wzgledu na kontakty z mama jakie mam nie chcialam jej o tym informowac od mojego brata jednak dowiedziala sie ze bylismy i zaczela mnie teraz oczerniac jaka ze mnie zla corka jest...czy powinnam sie czuc winna??bardzo meczy mnie ta cala sytuacja z moja mama.....prosze poradzicie mowilam jej o moich uczuciach plakalam by zrozumiala ze ja kocham czemu ona mnie tak lekcewazy mnie mojego brata?a swiata nie widzi poza swoim ukochanym????:

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

zgred79 2009-12-20 17:31:08

- takie życie...
ze spadkami znowu już tak jest w tym neochrześcijańskim kraju że traci się rodzinę, wszyscy wlezą ci w dupę byle by tylko cie wydymać i skroić z tego co ci się należy... na to dobrej rady już nie mam, możesz się upomnieć... ale jak to wżyciu bywa jak nie ma nic na papierze to i tak każdy cię oleje...
wstyd.... heeeeee się nie wstydziła tego że miała ćpuna w rodzinie a teraz wstydzi się tego że on nie ćpa i że podjął walkę by samemu ze sobą wygrać... to jest ironia życia...

Oceń: (0) (0)

anusien 2009-12-19 17:54:23

wielkie dzieki za odpowiedz!wlasnie takiego szczerego i dobitnego spojrzenia strony postronnej potrzebowalam!!i tu pojawia sie kolejny problem bo matka moja ma dwa mieszkania z czego jedno mialo byc na mnie ale ze bylam wtedy niepelnoletnia to przeszlo to na moja matke a dziadkowie za zycia nie przypuszczali ze moze byc kioedys taka sytuacja miedzy mna a nia moj brtat mlodszy leczy sie na odwyku narkotykowym ale moja mama nie bierze odpowiedzialnosci za to i nie poszla go odwiedzic ani razu bo stwierdzila ze za duzo to ja wstydu i nerwow kosztuje!jednakze po kilku miesiacach czekania i prooszenia mojego brata wyslala mu teraz karte telefoniczna i znaczki by mogl sie do mnie odezwac!!:)wow co za posswiecenie!;)teraz mam wspaniala wlasna rodzine ale duzo czasu poswiecam na wyperdwadowanie z przeszlosci moich zlych doswiadczen bym nigdy nie postapila w niczym jak moja matka i by moja corcia nigdy nie musiala doswiadczac tego co ja przezylam i jkao matka nie umiem nawet pomiescic sobie w glowie jak mozna tak postapic tylko dla 21 palca w spodniach..........

Oceń: (1) (0)

zgred79 2009-12-19 17:05:31

bo są takie głupie baby że niezależnie od tego czy ich alfons pije czy bije w morde to bez niego żyć nie mogą i tyle... dziękuj bogu że jesteś względnie samodzielna i już dorosła, bo gdybyś była dzieckiem wylądowała byś w bidulu a przemocy i patologi by ci w życiu nie brakowało...
postaw sprawę jasno... albo żyjecie jak rodzina albo nigdy rodziny nie było i niech spierd....a na wieki wieków amen.
Mogę zrozumieć że ktoś sobie chce układać życie na nowo, ale takie traktowanie to jedynie patologia, brak odpowiedzialności itd... gdyby było wszystko normalnie to nowy alfons w rodzinie nie odcinał by was od siebie... a tak masz sytuacje jaką masz... nie widomo teraz czy chodzi o samą miłość, sex czy może wyruchanie jej z majątku...

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Jak sądzicie czy...

Autor: ba233, Odpowiedzi: 1

Jak uchronić dziecko...

Autor: klmklm, Odpowiedzi: 1

Co kupic rodzicom na...

Autor: ~Mikolaj, Odpowiedzi: 4

7 miesięczny synek...

Autor: sylwiab26, Odpowiedzi: 5

Co powinnam zrobić,...

Autor: anutka121, Odpowiedzi: 2