Oceń: (0) (0)

tomaz17

, 2009-10-27 10:36:02, 5 odp

Problem z miłością jak sprawić żeby 2 raz pokochała ?

Witajcie


Mam bardzo poważny problem zerwała ze mną dziewczyna z którą przez ponad
2 lata tworzyłem idealny związek. Zrobię wszystko żeby do mnie wróciła
ale boje się że już wszystko spartoliłem i straciłem swoje szanse. Ona
jest dla mnie bardzo ważna i bardzo kocham tą dziewczynę i nie potrafię
bez niej normalnie funkcjonować więc proszę pomóż w miarę swoich możliwości.





Przedstawię całą sytuacje





Żyliśmy sobie zakochani po uszy 2 lata jak wiadomo w każdym związku są
zgżyty mniejsze i większe ale przez wszystkie przechodziliśmy bez
problemu. Psuć zaczeło się pod koniec 3 miesiące przed zerwaniem
dziewczyna była coraz bardziej zła jak zrobiłem coś nie tak miała coraz
mniejszą ochotę na seks przytulanie itp i to było spowodowane mną bo ja
nie wiem czy przez swojego ojca czy dlaczego ale jestem osobą strasznie
nie toważyską wybuchową i zazdrosną czasami przesadzałem i jak tylko
jakiś chłopak się na nią spojrzał to odrazu myślałem bóg wie co.
Zaproszono nas na wesele kuzynki dziewczyny dostaliśmy repremende i
ostrzeżenie od jej mamy że jak nie będziemy się dobrze bawili to się na
nas zawiedzie i połowa imprezy była super tańczyliśmy chociaż tego nie
lubie bawiliśmy się i w ogole aż natkneliśmy się na jej wujka który tak
dla żartów złapał ją za pierś. Bardzo mi się to nie spodobało jak to
ktoś mógł tak zrobić i to na oczach innych ! a ona nawet na to nie
zareagowała. To był przełom wtedy ja zaczełem robić jej wywody że nic
nie powiedziała nic nie zrobiła i zaczeliśmy się kłucić już wtedy jej
mama była na mnie zła i postanowiliśmy że to dalej nie ma sensu że to
koniec i zepsułem jej rodzicom całą imprezę. Nie będe się wdawał w
szczegóły bo nie oto chodzi. Najgorsze jest to że dziewczyna chciała
mnie uspokoić że zaraz mi przejdzie i będzie dobrze ale ja byłem uparty
i zły to nie wytrymała i mnie zostawiła. Dopiero wracając do domu
zrozumiałem że to koniec i zrozumiałem co tracę ale udawałem twardego i
wysiadając z samochodu ona chciała dać mi buzi to się odsunełem i
trzaskając drzwiami powiedziałem żegnaj wszystko przy jej rodzicach. Jak
już byłem w domu to zaczełem lamętować przepraszać i błagać o ostatnią
szanse nie miałem jej dostać spotkaliśmy się pare razy jako niby
przyjaciele ale wkońcu udało mi się ją namówić pod warunkiem że się
wkońcu zmienie i dała mi tą ostateczną szanse wcześniej miałem już
takich z 3. Ale był problem po tym weselu ciągle mi powtażała że nie wie
co do mnie czuje że coś jest nie tak że to jakby maleje. Myślałem że jak
się zmienie to to będzie rosło i robiłem wszystko co chciała nie byłem
zły nawet jak ona robiła coś nie tak a jej ciągle było za mało ciągle
doszukiwała się jakiś moich błędów i codziennie jak się widzieliśmy od
samego począdku było coś nie tak. Tak samo było z seksem nie
mieszkaliśmy razem a u niej nie mogłem się pokazać więc jedyną opcją był
samochód mamy mieliśmy dużo takich okazji i niby byliśmy napaleni ale
zawsze jak miało już do czegoś dojść to się kłuciliśmy. i tak było około
miesiąc i ciągle słyszałem że za mało się staram zmienić i że nie wiem
co ja do Ciebie czuję. aż do piątku kiedy dziewczyna poszła  oblać 18
koleżanki na balety  nigdy wcześniej na nich nie była  i była
sceptycznie do nich nastawiona. Ja jak zawsze w nocy byłem w pracy i
oczekiwałem smsa i dostałem wiadomość że bardzo mi się podobało że nic
złego nie zrobiła ani nic złego się nie stało ale reszte opowiem jak się
spodkamy no ok nie lubie czekać ale trudno. później pisaliśmy na gg
opowiedziała mi wszystko jak tam było pytałem czy dalej jej się to nie
podoba że widać że trochę zmieniła zdanie to zaprzeczała to wkońcu dałem
spokój. aż napisała że musi mi coś powiedzieć jak się spodkamy
oczywiście napisałem że jak to coś ważnego to napisz teraz i napisała to
chyba będzie koniec... to był dla mnie szok odrazu zaczełem podejrzewać
że coś się stało tam na baletach ale się wypierała i powiedziała że to
już nie to i że przestała mnie kochać i podjeła tą decyzje jeszcze przed
baletami. To byłem zły bo jeszcze po baletach pisała mi że mnie kocha a
tak w ogole to jak było dobrze pisała mi że nie potrafi bezemnie żyć że
nigdy mnie nie zostawi że jestem tym 1 że zawsze będzie mnie kochała a
tu tak nagle ja już Cię nie kocham. to był dla mnie cios poniżej pasa
wtedy się z nią pokłuciłem i zerwałem kontakt na 2 dzień spodkaliśmy się
na chwile bo musiałem jej coś oddać. Pytała się mnie czy ma mi wszystko
oddać to powiedziałem żeby sobie zostawiła i pytałem co zrobi z bielizną
bo kupiłem jej bardzo dużo seksownej bielizny to mówiła że narazie nie
będzie jej nosiła wiem że nikogo nie mkiała bo przestała brać tabletki
anty. Teraz nie jesteśmy 3 tygodnie razem a ja wariuje nie daje rady
wszyscy znajomi wyjechali do pracy nie mam rodzeństwa rodziców widze 2
godziny dziennie i praktycznie ciągle nie daje jej spokoju ciągle do
niej pisze nawet błagałem o spodkanie i o kolejną szanse a ona ciągle 1
ja już cię nie kocham... Wiem że była na paru imprezach i tam dobrze się
bawiła więc się nie przejmuje jek ja a poznała bardziej chłopaka którego
znała już jak jeszcze była ze mną też ma na imię tomek pisali sobie na
nk napewno coś nie fajnego bo jak zerwaliśmy odrazu zmieniła chasło do
profilu a ja mówiłem że on będzie miał na coś nadzieje a ona mówiła że
to tylko kolega/przyjaciel i że nie podoba się jej i że mówiła mu żeby
na nic nie liczył a on ją pocieszał jak o mnie wspominała na imprezach
pisał jej słodkie komentarze i wiadomości ona mu też i wczoraj się
okazało że miałem racje i on jednak miał nadzieje i że ona go spławiła
ale nie wiem czy zerwali kontakt czy nie. Mam świadomość tego że jeżeli
ona znajdzie kogoś innego stracę wszystkie szanse albo już je straciłem
tym że ciągle nie daje jej spokoju jestem potrzebujący... Ale nie mogę
się powstrzymać ja ją kocham nad życie wiem że to jest ta jedyna i
zrobię wszystko żeby do mnie wróciła naprawdę wszystko a zmieniłem w
sobie już towarzyskość i zazdrość. A i tydzień po zerwaniu z desperacji
zacząłem spotykać się z inną dziewczyną napisałem jej to smsem żeby w
razie w jak nas spodka nie zrobiła czy powiedziała czegoś głupiego to
wtedy za wszelką cenę ale żartobliwie chciała się dowiedzieć kto to jest
co to mogło być ? ale tej 2 już nie ma nie podobała mi się a i tak poza
tą dziewczyną świata nie widzę i zapomnienie nie wchodzi w grę wszystko
mi się z nią kojarzy ten 1 raz i pocałunek wszystko przeżyłem z nią
proszę pomóżcie mi ją odzyskać a wręcz błagam dalej już tak nie dam rady
mam nawet myśli samobójcze boje się że ona da szanse temu tomkowi czy
ktoś inny mi ją zabierze jak sprawić żeby pokochała mnie od nowa ? ...

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

CiekawskaxD 2010-01-22 21:42:50

Musisz chociaż stopniowo odpuscic ona zacznie tesknic i znowu rozpalicie powoli ogień miłości xd

Oceń: (0) (0)

Emilka514111 2010-01-14 17:05:48

słuchaj może ona tak teraz reaguje bo myśli, że nadal jesteś z tamtą dziewczyną, może przestań pisać do tej Twojej ukochanej, poczekaj trochę, ale najlepiej przed końcem pisania do niej napisz jej po raz kolejny, że bardzo ją kochasz i że nie jesteś juz z tamtą dziewczyną.. niech ona sobie to wszystko przemyśli.. życzę Ci szczęścia:)

Oceń: (0) (0)

julia199o0 2010-01-14 16:34:19

Powiedz jej na żywo że bardzo ją kochasz i nie wyobrażasz sobie życia bez niej. Że jest dla ciebie wszystkim. Skoro byliście tak długo razem nie wierzę że nic nie czuje do ciebie. A może stało się coś złego? Może jest chora i dlatego nie chce żebyś z nią był. Nie załamuj się. Walcz tak długo jak się da. Powodzenia.

Oceń: (0) (0)

Lolkaa 2009-11-24 18:06:37

Dużoooo.! ¤¤ Ja też miałam podobnie tylko że z przyjaciółką.. też mi mówiła że bedziemy do konca swiata razem ze pójdziemy razem do szkoly.. ale jednak niee bo sie obrazila.. no nie wiem ale NIE POPELNIAJ SAMOBOJSTWA.. powiedz jej ze Ci zalezu na niej i ze ty ja kochasz ..moze zrozumie ale nie jestem pewnaaa. a moze zrobiles cos nie tak i ona nie chciala ci tego powiedziec.. bo moze myslala ze zaeragujesz tak jak na weselu...najlepiej pojdz do niej i na spokojnie sie jej zaputaj czv cos jeszcze do ciebie czuje i jak bedziesz do niej szedl to kup kwiaty.. pozdro ¤¤ !

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Jak kusić chłopaka?

Autor: agatka071998, Odpowiedzi: 3

Czy to prawda, że...

Autor: monia909, Odpowiedzi: 2

Czy prawdziwa miłość...

Autor: Karolciak, Odpowiedzi: 5

Czy mogę być w ciązy?

Autor: olcia_sonko, Odpowiedzi: 2

Czy w wieku 16 lat...

Autor: beata1670, Odpowiedzi: 3