Oceń: (0) (0)

fixxy

, 2012-11-28 19:22:23, 3 odp
Tematy: Co mam zrobić gdy przyjaciółka tak postępuje. POMOŻCIE

Pomóżcie. Moja przyjaciółka mnie we wszystkim...

naśladuje. Przyjaźnimy się gdzieś od 4 czy 5 lat. Znajomi mówią, że nam zazdroszczą, że jesteśmy przykładem prawdziwej przyjaźni. Chociaż ja tak nie uważam. Wiem, że ona ma o mnie dużo złego zdania. Ale teraz mi chodzi o jej "papugowanie". Staje się to denerwujące. Robi wszystko co ja. Chciałam zapisać się na tańce, ona rónież chociaż nie znosi tańczyć. Kupiłam se telefon, ona identyczny. Miałam przenieść się do innej szkoły - ona również. Założyłam se konto na TT, ona też, choć uważała tą stronkę za beznadziejną i bezsensowną. Obcina się tak samo. Kupuje sobie takie same rzeczy jak ja. Naśladuje mój styl. Jest zazdrosna o wszystko, o każdy szczegół. O oceny, ciuchy. Robi mi na przekór. Miałam zapisać się do agencji aktorskiej, ona też - razem ze mną bo jakby inaczej. Chce iść do tego liceum co ja. Mówi "to gdzie idziemy? tylko nie na profil matematyczny!". A ja właśnie dobrze się czuje w matmie i nie zamierzam się dostosowywać do niej. Planuje studia w Anglii. I jak myślicie ? Ona również ! To samo co ja chce studiować i mieszkać ze mną. Naśladuje mnie nawet w najgłupszych rzeczach. Bodajże - odchudzaniu ! Mam kompleksy i się odchudzam. Jem bardzo mało. 300-600 kcal dziennie. Ona wpiepr*a ile wlezie,a jest chuda jak kij aż jej żebra wystają, ale pomimo tego, że ja sie odchudzam to czemu ona nie? Nawet mi to dzisiaj powiedziała, że jak ona widzi, że ja to ona też. Od dawna marze o karierze modelki, mam ku temu plany. Wie o nich tylko moja rodzina. Wspierają mnie w tym, a jej nie zamierzam powiedzieć bo zaraz ona by chaciała, a z tego co pamiętam chwaliła mi się, że ciocia jej kiedyś powiedziała, że mogłaby być modelką bo jest wysoka. Szczerze to gdyby ona była modelką, był by to dla mnie najgorszy cios w plecy. A wydaje mi się, że ona coś wyczaiła, że mam ku temu plany. I to jest prawdziwa przyjaźń? Chciałabym się od niej uwolnić jak najprędzej, ale niema takiej możliwości. Przeprowadzka, zmiana sszkoły nie wchodzi w grę. Jak skończę gimnazjum pójdzie do tego samego liceum co ja na pewno. Więc tylko wyprowadzka by pomogła, ale to jak na razie nie możliwe. Co ja mam w takiej sytuacji zrobić? Nie powiem jej tego. Co byście zrobili w mojej sytuacji?

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

reggae227 2012-12-07 17:14:50

nie mów jej dzie dalej pojdziesz to zazdrosnica

Oceń: (0) (0)

michaltywieszkto 2012-11-29 12:27:38

jest zazdrosna

Oceń: (0) (0)

niewiedzacynic 2012-11-29 11:27:24

To raczej dobrze znaczy że stawia sobie ciebie za wzór do naśladowania ;) z tym dużo nie zrobisz co najwyżej możesz ograniczyć trochę kontakt żeby się ogarnęła

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Mam 14 lat i...

Autor: ewkaxd123, Odpowiedzi: 11

Mam problem z moją...

Autor: Morrowindes, Odpowiedzi: 1

Problem z chłopakiem.?

Autor: MaRzYcIeLkAa, Odpowiedzi: 2

Co zrobic zeby...

Autor: nataszanatasza, Odpowiedzi: 3

Przyjaciółka odbiła...

Autor: effcia, Odpowiedzi: 2

Linki