Oceń: (0) (0)

~asia16

, 2010-01-01 14:12:22, 29 odp
Tematy: śmierć

na czym polega powieszenie się??

chcę wiedzieć jak toczy się proces człowieka wieszającego się? ile to trwa? po jakim czasie następuje zgon? czy ofiara cierpi ? jak to mniejwięcej wygląda??

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

~Midi 1 miesiąc temu

Znam osobę która próbowala się powiesić, robiła to pomału i prawie jej się udało , ktoś w odpowiednim momęcie wszedł i przecioł sznurek. 4 dni osoba była nieprzytomna, lekarze byli zdania że już nie da się jej wybudzić. A jednak obudziła się, ma z lewej strony blizne po sznurku ciągłe problemy z kręgosupem. Ale jej doznania z tego przeżycia są niesamowite , przez te cztery dni była w ciemności i czuła jakby nigdy nie istniała tak opowiada. Wielokrotnie pytałam ją czy bolało, odpowiada że nie że to był momęt nie miała czasu myśleć o bulu. Pytałam czy to prawda że ukazuje się diabel powiedziała że nie, lecz od niektórych którzy prubowali się powiesić słyszy się o tym. Od tamtego czasu mineło 7 lat osoba wiele już przeszła ale nie daje się i do dziś dziękuje babci która przecieła sznurek. Warto żyć jeśli załamuje was coś pogadajcie z kimś dacie dla was bliski a napewno dacie radę.

Oceń: (0) (0)

~mical 2 miesiące temu

Ja próbowałem powiesić się na klamce. Wisiałem tak przez minute nie mogłem oddychać i wogóle nie straciłem przytomności. Wszyscy piszą że przy powieszeniu po kilku sekundach traci się przytomność a ciężar głowy wystarcza do zaciśnienia tętnic szyjnych. Czy ktoś mi może powiedzieć dlaczego nie straciłem przytomności?

Oceń: (1) (0)

~Daniel 3 miesiące temu

Cześć wam mam żonę i dzieci o których marzyłem ma firmę i pieniądze ale życie jest bez sensu co by nie było ludzie są podli wojny i usa to oszustwo tez chciałbym umrzeć . Wiem ze nie ma Boga ale boje sie powiesić. Nie mówcie mi ze tchurze popełniają samobójstwo bo to robią odważni którzy znają realia. Sorry ale życie to problem i ściema. Moje mażenie to nigdy sie nie począć ale to nie możliwe . Co mi teraz powiecie? Szkoda gadać

Oceń: (0) (0)

~misza 2013-11-27 12:36:37

Kiedyś Przebudziłem się w nocy Z Powodu Snu Którego Doświadczyłem Tak Jak By moja Dusza się uwolniła i Wędrowała zaświaty ku coś wspaniałego Zarazem Niesamowitego To co widziałem to był jakiś wielki Ogród A w nim dużo Przyjaznych ciepłych Ludzi Krajobraz górzysty z oazą zieleni kwiatów każdy był czymś zajęty Kwiatów Pnących się ku górze Uczucie Niesamowite

Oceń: (1) (0)

moni50 2013-07-14 09:58:07

Czy powieszenie jest skuteczne i czy może się nie udać?

Oceń: (0) (0)

mario60 2013-07-13 14:38:57

Czy powieszenie może się nie udać i dlaczego?Proszę o konkretną odpowiedz.Dziękuje.

Oceń: (0) (0)

~sylwek 2013-07-13 14:35:21

Czy powieszenie może się się nie udać i dlaczego?Jakie będą tego skutki?

Oceń: (0) (1)

babel01 2013-06-04 08:42:05

Nie próbuj to nie jest na pewno przyjemne. Z każdego problemu da się wyjść.

Oceń: (0) (0)

Asia74 2013-06-03 23:10:49

Witam wszystkich ktorym bol rozrywa serce po stracie dziecka. Moj 18 letni syn popelnil samobojstwo we wrzesniu 2012r Z powodu dziewczyny.Jest to straszna tragedia dla najblizszych okropna strata.Nie ma dnia ani godziny zebym nie myslala o nim. Od czasu pogrzebu do dnia dzisiejszego i pewnie dlugo jeszcze jestem pod opieka poradni psychiatrycznej.Moj starszy syn udaje twardziela ale lapie go jak placze po nocach. Mam tez 12 letna corke ktora mino opieki psychologa z tesknoty za bratem zaczela sie ciac i obecnie rowniez jest pod opieka psychiatry. Jest mi cholernie ciezko pogodzic sie z syna decyzja o odejsciu ten nasz koszmar trwa i trwa. A dziewczyna chodzi z usmiechem na twarzy i nie ma sobie nic do zarzucenia

Oceń: (0) (0)

~Grzesiek 2013-04-17 10:09:46

Śmierć samobójcza to ból dla bliskich do końca ich dni. Powraca codziennie w myślach, snach i koszmarach. Wiem bo w ten sposób straciłem 22 letniego syna 3 miesiące temu z powodu nieszczęśliwej miłości. Od tego czasu wracam i żyję w domu jak w grobie. Myśl o położeniu się spać i następnym dniu napawa wstrętem. Żona w głębokiej depresji co dzień musi się sama przekonywać do wstania do pracy. Młodszy syn załamał się nerwowo i sam próbował odebrać sobie życie i spędził 1.5 miesiąca w ośrodku. CZY WIĘC ŚMIERĆ PRZEZ POWIESZENIE BOLI? TAK!! Boli śmiertelnie tych co zostają! Serce boli CODZIENNIE jak by ktoś wyrwał kawał! Nie myślcie ani nie pytajcie o tym ja spotkać śmierć! Bo wszystko co piękne może nas spotkać TYLKO w życiu mimo, że czasem wydaje się ciężkie i bezsensowne! Nie żyjemy,ani kochamy, ani umieramy na próbę.

<< Poprzednie
1 2 3 Następne >>

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Oceń w skali od 1 do...

Autor: motylcio89, Odpowiedzi: 4

przedawkowanie

Autor: ~wkurwiony, Odpowiedzi: 7

Dlaczego faceci nie...

Autor: maryann, Odpowiedzi: 6

Czy powinnam pójść do...

Autor: marl, Odpowiedzi: 2

Jak sobie poradzić z...

Autor: roor, Odpowiedzi: 3

Linki